RADZENIE SOBIE ZE ZLYM ZACHOWANIEM

RADZENIE SOBIE ZE ZŁYM ZACHOWANIEM. Od wieków nauczyciele usiłowali załatwić sprawę złego zachowania się bezpośrednimi a czasem drastycznymi metodami, jak kara fizyczna, usuwanie z klasy, sarkazm, łajanie, zatrzymywanie po lekcjach itp. Czasami takie metody pomagają dziecku, które waha się między podporządkowaniem się a zachowaniem aspołecznym i które potrzebuje upewnienia, że nauczyciel naprawdę traktuje poważnie to, co mówi. Ale w większości wypadków rezultaty takiego bezpośredniego traktowania problemu są zawodne. Kara często pogarsza wychowawczo niepożądane zachowanie się zamiast je wyeliminować. Bezpośrednie traktowanie takiego postępowania rzadko dociera do jego źródła: rzadko jest oparte na jakiejś prawdziwej próbie zrozumienia motywów i zachowania dzieci. Ponadto, często powiększa ono lęk, jaki uczuwają dzieci wobec starszych, a u dzieci w okresie przedpokwitania i w okresie młodzieńczym może pogłębić agresywne, buntownicze za chowanie się, które jest tak pospolite w owych fazach rozwoju. Kiedy nauczyciele raz pojmą, że trzeba pójść dalej poza powierzchowne aspekty trudności wychowawczych, aby należycie je potraktować, będą w stanie rozwinąć nowe i bardziej skuteczne postępowanie. Jedno z takich eksperymentalnych podejść zostało opisane przez A. D. Buchmueller i innych, którzy prowadzili psychoterapię z grupą rodziców dzieci trudnych w St. Louis. Na ścisły związek między trudnościami rodzinnymi i trudnościami wychowawczymi wskazuje fakt, że zachowanie w klasie poprawiło się u 80% dzieci, których rodzice uczestniczyli w tych zajęciach, podczas gdy pozostało bez zmiany u 20% dzieci, których rodzice odmówili poddania się psychoterapii. Niestety, rozumienie złego zachowania się jest niełatwym zadaniem. [podobne: nfz kielce kolejka do sanatorium, levoxacin, przed oddaniem krwi ]

Powiązane tematy z artykułem: levoxacin nfz kielce kolejka do sanatorium przed oddaniem krwi